Kruszę w dłoniach
Kromki chleba dwie
Okruchy,ryżu garść
Na parapecie kładę
Na lampie siedzi mały wróbel
Na oko-same pióra i kości
Zwęszyło ucztę kilka tłustych mew
Odganiam je robię szum
Bo nienawidzę mew
W tym czasie wróbel z głodu zdycha
Spada pożera go sąsiada kot
Nie żebym lubiła ptaki
Ja o ptakach nawet nie myślę
Po prostu wzruszył mnie ten mały
Naprawdę chciałam dobrze
So here I am in the middle way
Trying to learn to use the words
For me there is only the trying
You said I'm repeating what I've siad before
I said to my soul be still and wait
I said to my mind be strong and wait
You said I'm repeating what I've siad before
That's life
But I'm waiting for love