Kruszę w dłoniach
Kromki chleba dwie
Okruchy,ryżu garść
Na parapecie kładę
Na lampie siedzi mały wróbel
Na oko-same pióra i kości
Zwęszyło ucztę kilka tłustych mew
Odganiam je robię szum
Bo nienawidzę mew
W tym czasie wróbel z głodu zdycha
Spada pożera go sąsiada kot
Nie żebym lubiła ptaki
Ja o ptakach nawet nie myślę
Po prostu wzruszył mnie ten mały
Naprawdę chciałam dobrze
To ja to ja
Oto prawda o mnie
Największa w życiu zbrodnia
To na samym sobie gwałt
Czy widzisz te dwie blizny
To ślad po moich skrzydłach
Ref.
To moja wina winna jestem ja
Sprzedałam siebie winna jestem ja
Fałszywą monetę w swej kieszeni mam
To ja to ja
Oto prawda o mnie
Przy mym stole zasiadają
Ci których strzec powinnam się
I ze śmiechem odgaszają
Papierosy w mym deserze
Ref.
To moja wina...
Yo don't have to go one
It's not a music it's noise
But we'll never stop play it for You
Because we like it
Because we love it
You don't have to love
My voice my hair or my clothes
I'll never change it for You
I'll be the same